Wszystko jest procesem tworzenia

Proces tworzeniaWszystko jest procesem tworzenia

W życiu ludzkim oraz w naturze wszystko, co ma miejsce, jest procesem rozwijania się i wzrostu. Człowiek w zasadzie jest częścią natury, więc jak najbardziej podlega wszelkim jej prawom. Cokolwiek on robi, czymkolwiek się zajmuje, zawsze musi zajść jakiś proces - można to też nazwać po prostu tworzeniem.

Każda idea i pomysł ma początek w umyśle. Jednak żeby wszelkie zamiary i zamysły się zrealizowały, trzeba je wprowadzić w życie, a następnie działać i pracować na efekt i sukces. Nazwać to należałoby sianiem i zbieraniem. Oczywisty jest fakt, że chcąc zebrać, najpierw trzeba posiać. Jest to zasada, która nie działa odwrotnie.

Człowiek codziennie widzi to naturalne prawo i ma z nim styczność, jednak w wielu przypadkach umyka mu to. Najpierw sianie, potem zbieranie. Obserwując ludzi ma się wrażenie, że najczęściej chcą ominąć ten proces z nadzieją uzyskania natychmiastowych rezultatów, nic przy okazji nie robiąc bądź chcą dostać coś jak najmniejszym wysiłkiem. Niestety jest to również przyczyną częstych rozczarowań, a to z tego powodu, że nie zadziała to tak, jak trzeba, kiedy postępuje się w ten sposób. Ludzie próbują wszelkich metod na ominięcie tego prawa, jednak następstwa są najczęściej tragiczne. Wyobraźmy sobie, że ktoś ma wspaniały sposób na biznes, naprawdę jest to świetny pomysł i plan jednak ten ktoś nastawił się, że następnego dnia zarobi już pierwszy milion.

Czy z takim nastawieniem tak się stanie i pojawi się spektakularny sukces? Raczej nie. Żeby to się ziściło, musi zajść szereg wydarzeń, proces musi nabrać odpowiedniego tempa i rumieńców, koło trzeba puścić w ruch - w ten sposób następuje tzw. sianie i pielęgnowanie. Jak wiadomo, żeby plony były obfite, trzeba ich pilnować i doglądać. I jeśli prowadzi się biznes, działa się systematycznie, rozwija się go, to z pewnością za jakiś czas można będzie zbierać wspomniane plony. Za jaki czas? Tego nie można w 100% określić. Wiadomo natomiast, że w dużej mierze zależy to od siejącego. Można mieć rewelacyjny sposób na biznes, lecz trzeba mieć też wiarę, cierpliwość i determinację oraz należy działać. Podobnie sprawa ma się w sporcie. Czy mięśnie urosną w dzień po pierwszych ćwiczeniach? Można to między bajki włożyć. Zakwasy będą nazajutrz na pewno, mięśnie wyrosną za jakiś czas. To też proces. Czy kierowca rajdowy pierwszy raz siadając za kierownicą, jeździł tak profesjonalnie, jak robi to obecnie w swoim fachu? Czy ogrodnikowi w jeden dzień wyrosły marchewki w ogródku? Czy dom stawia się w jedno popołudnie? Pytań tego typu można by wyłuskać od groma. Jak widać, najpierw trzeba posiać, żeby zebrać. Żniwa mają miejsce tylko wtedy, kiedy jest co zbierać, a żeby było co zbierać, to trzeba zasiać. Proste. Jeśli komuś marzy się milion w jedną noc, mistrzostwo w kulturystyce po jednym treningu, szybka precyzyjna jazda samochodem po pierwszym zetknięciu z kierownicą, marchewki w ogródku zaraz po zasianiu to cóż, bądźmy szczerzy.

Szanse, że to nastąpi, są znikome. Uświadomienie sobie, że wszystko jest procesem, ma niebagatelny wpływ na sukces. Każda czynność, jaką wykonują ludzie to proces. Gotowanie wody na herbatę to też proces. I nieważne czy jest to przygotowywanie herbaty, czy zarabianie pierwszego miliona, zasady są takie same. Jedyna różnica jest w czasie. Zrobienie pierwszego zabierze kilka minut, drugie może zająć kilka lat. Jak było nadmienione na początku dowodów na to, że wszystko musi mieć swoje miejsce i czas jest cała masa, niestety ludzkie myślenie jest nieco niewłaściwie ukierunkowane na uzyskiwanie natychmiastowych wyników i sukcesów. To tak jakby wymagać od niemowlaka, że zaraz stanie się dorosłym człowiekiem bądź od drzewa, że za chwilę wyrośnie wielkie na kilkadziesiąt metrów. To działa wbrew wszelkim zasadom rozwoju, a te są dla wszystkiego i wszystkich takie same. Nie ma wyjątku. Nieważne czy masz sposób na biznes i plan zarobienia wielkich pieniędzy, czy chcesz się zająć zawodowo sportem bądź malarstwem, to jeśli chcesz wyników, najpierw zasiej, potem zbieraj.